Inspiracja erotyczna na sobotę – Kaethe Butcher

Ilustracje erotyczne niemieckiej artystki Kaethe Butchera są świetne w przedstawieniu seksualności i kobiecości. Mają specyficzne poczucie humoru i doskonałą kreskę. Poziom kontrastu, jaki osiąga między światłem a ciemnością, zarówno pod względem przedmiotu, jak i wykonania pracy, jest naprawdę bardzo dobry.

ilustracja erotyczna

erotyka w sztuce ilustracji

seksualna kobieta

erotyzm kobiecy w sztuce

KOTY

Koty, kotki, kocury i koteczki… miauuuu!
Rozkoszne drapanie, wsadzanie i myzianie… mrrrrr!

Koty, jako zwierzęta nocy, od wieków uważane były za symbol tajemnicy i erotyki.
Egipcjanom giętkie ciało kota, jego zmysłowe lenistwo, ale też skrytość i skłonność do zdrad kojarzyło się z kobietą. Dlatego drugie oblicze kociogłowej bogini Bastet, jako bogini płodności i miłości, miało bardzo erotyczny charakter. Według Herodota w trakcie erotyczno-orgiastycznych procesji w Bubastis ku czci bogini, kobiety wulgarnie klęły i tańczyły, pokazując łono.

Zresztą nie tylko Egipcjanie wiązali kota z erotyką. Starożytni Rzymianie przedstawiali boginię wolności Libertas z kotem u stóp – najbardziej niezależnym ze zwierząt, nieskrępowanym żadnymi konwenansami. Natomiast Skandynawowie w koty zaprzęgli rydwan namiętnej Frei, bogini miłości, płodności i magii. Kota dosiada też hinduistyczna bogini narodzin Śasti. W końcu kot jako kwintesencja nieokiełznanej erotyki i mocy tajemnych stał się atrybutem rozwiązłych wiedźm w kulturze chrześcijańskiej. A zatem nawet jeśli bliskość dnia zakochanych (14 lutego) i obchodzonego od 1990 r. światowego dnia kota (17 lutego) jest zbiegiem okoliczności, można dopatrzyć się głębokich korzeni kulturowych tej koincydencji. Dobrze jednak, że dzień św. Walentego dzieli od dnia kota te kilka dni, w końcu lepiej najpierw się zakochać, a potem oddawać się cielesnym rozkoszom pod znakiem kota.

(fragment tekstu „Wlazł i mruga” Agnieszki Krzemińskiej)

Koty w erotyce

Inspiracja erotyczna na sobotę – Achille Devéria

Achille Devéria (1800 – 1857) – francuski malarz i grafik. Zajmował się głównie litografią i akwarelą oraz rzadziej malarstwem olejnym. Był uznanym ilustratorem, wśród jego prac znalazły się ilustracje do „Fausta” Johanna Wolfganga von Goethego, „Don Kichota” Miguela de Cervantesa oraz utworów Jeana de La Fontaine’a, Charles’a Perraulta i Daniela Defoe. Sławę artyście przyniosły pornograficzne obrazki o libertyńskim przesłaniu.

ilustracja erotyczna

erotyka w ilustracji

historia erotyzmu

erotyka w sztuce

erotyczna wyobraźnia

erotyzm w ilustracji

Inspiracja erotyczna na sobotę – Richard Müller

Richard Müller (1874-1954) urodził się w mieście Tschirnitz. Uczęszczał do Szkoły Królewskiej Saksońskiej Manufaktury Porcelany w Miśni. Po ukończeniu studiów przeniósł się do Drezna i, mimo że był jeszcze bardzo młody, aby zostać przyjętym na uniwersytet, wstąpił do Akademii Sztuk Pięknych. W wieku 19 lat Müller zaczął eksperymentować z rytownictwem u artysty i rzeźbiarza, Maxa Klingera. Müller został profesorem Akademii, a wśród jego uczniów byli George Grosz i Otto Dix.

ilustracja erotyczna

JuxtapozRichardMueller04

erotyka w sztuce

akt w erotyce

rysunek erotyczny

Richard Mueller

erotyka fantazy

wyobraźnia erotyczna

Inspiracja erotyczna na sobotę – Noma Bar

Noma Bar (ur. W 1973 r.) – Izraelski grafi i ilustrator. Jego prace pojawiają się w gazetach, czasopismach, okładkach książek, kampaniach reklamowych. Pracował dla The Guardian, The New York Times, Time Out London, The Observer, The Economist i Wallpaper. Ilustrował okładki książek dla Don DeLillo i Haruki Murakami; pojawił się w kampaniach reklamowych Google, Sony i Nike.

noma-2

noma-4

sztuka ilustracji

erotyka w grafice

grafika erotyczna

podtekst erotyczny

VACUN

Nasze Demony powiedziały mi, że byłeś w lesie bardzo… miły.
To dobrze.
Specjalnie na dziś wieczór ostrzyły sobie dla Ciebie rogi. Chcą sie podobać… Chcą być gotowe.
Chcą się bawić! One lubią bawić się z Tobą!

tresowany Demon

CZEKOLADKI

Rozpakowałeś delikatnie prezent.
To były śliczne CZEKOLADOWE PRALINKI z różnymi nadzieniami.
Wiedziałeś, że je lubię! Ale dzisiaj…. dzisiaj sprawiłeś, że polubiłam je jeszcze bardziej.
Włożyłeś mi jedną czekoladkę do ust. Była pyszna!… śmietankowa… rozpływała się w moich ustach.
Uśmiechnąłeś się na widok mojego zadowolenia.
Dotknąłeś moich piersi… sutki natychmiast uwypukliły się i wychyliły do przodu. Masowałeś je… pieściłeś, patrząc w moje oczy.
A ja patrzyłam w Twoje, rozwarstwiając kolejne czekoladowe smaki…
Byłam już mokra. Byłam gotowa na Ciebie i widziałeś to w moich błyszczących oczach i rumieńcu na szyi i twarzy.
Wziąłeś kolejną czekoladkę. Rozchyliłeś moje uda i wepchnąłeś ją energicznie w moją gorącą podnieconą, różową otchłań.
…Chyba chciałam coś powiedzieć!…
Zamknąłeś mi usta długim pocałunkiem. A potem przeniosłeś je pod roztrzepane fałdy sukienki i zanurzyłeś w mojej cipce!
Zlizywałeś z mojego wnętrza roztopioną czekoladę z kawałeczkami orzechów… chrupałeś i mlaskałeś… a ja byłam szczęśliwa!

pobudzenie erotyczne