Rozpakowałeś delikatnie prezent.
To były śliczne CZEKOLADOWE PRALINKI z różnymi nadzieniami.
Wiedziałeś, że je lubię! Ale dzisiaj…. dzisiaj sprawiłeś, że polubiłam je jeszcze bardziej.
Włożyłeś mi jedną czekoladkę do ust. Była pyszna!… śmietankowa… rozpływała się w moich ustach.
Uśmiechnąłeś się na widok mojego zadowolenia.
Dotknąłeś moich piersi… sutki natychmiast uwypukliły się i wychyliły do przodu. Masowałeś je… pieściłeś, patrząc w moje oczy.
A ja patrzyłam w Twoje, rozwarstwiając kolejne czekoladowe smaki…
Byłam już mokra. Byłam gotowa na Ciebie i widziałeś to w moich błyszczących oczach i rumieńcu na szyi i twarzy.
Wziąłeś kolejną czekoladkę. Rozchyliłeś moje uda i wepchnąłeś ją energicznie w moją gorącą podnieconą, różową otchłań.
…Chyba chciałam coś powiedzieć!…
Zamknąłeś mi usta długim pocałunkiem. A potem przeniosłeś je pod roztrzepane fałdy sukienki i zanurzyłeś w mojej cipce!
Zlizywałeś z mojego wnętrza roztopioną czekoladę z kawałeczkami orzechów… chrupałeś i mlaskałeś… a ja byłam szczęśliwa!

pobudzenie erotyczne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Obraz CAPTCHY

*